#wojsko #truestory #heheszki…

#wojsko #truestory #heheszki #armia
Z takich śmiesznych historii z mojego życia to nigdy nie zapomnę jak byłem w woju. Rok ok. 2008, koniec zasadniczej służby wojskowej i wielkie niby uzawodowienie armii. Do nas na jednostkę przyjechała jakaś tam delegacja z USA. Pół dnia od ok. 7 rano do 13 kazali nam siedzieć w garażach miedzy starami i innymi cudami radzieckiej techniki tak aby tylko Ci Amerykanie nas nie zauważyli xddd malowanie trawy lvl 9999999 xd do dziś jak sobie to przypomnę to mam zawale ze sam się cieszę do siebie.