Siema, może kogoś…

Siema, może kogoś zainteresuje, może też przyłączy się do treningu lub dyskusji. Niestety mało jest tego typu materiału w sieci albo ja nie umiałem nic znaleźć. Aktualnie robię program treningowy „Przygotowanie do selekcji. Poradnik dla kandydatów do Zespołów Szturmowych JW AGAT”. Jest to 6tygodniowy program opierających się głównie na biegach, marszach z plecakiem (selekcja przeprowadzana w rejonach górskich z plecakiem ok 20kg+) oraz na ćwiczeniach kalistenicznych – pompki, podciągnięcia, brzuszki. Czasami jest to mix. Program opracował nie żyjący już płk Sławomir Berdychowski, pierwszy dowódca JWA.

Program do pobrania na stronie JWA pod tym linkiem:
https://agat.wp.mil.pl/pl/pages/przygotowanie-do-selekcji-2018-08-09-4/

Postaram się tu pokrótce przedstawić jakieś swoje rezultaty w poszczególnych treningach. Jestem teraz na tygodniu nr 2 ale opiszę po kolei w następnych dniach wcześniejsze treningi. Niestety z braku możliwości (na ten moment) skorzystania z basenu musiałem przełożyć Dzień 1 który jest między innymi na basenie. Do tego dnia wrócę, jak tylko logistycznie ogarnę.

Tydzień pierwszy – Dzień 2
– 3 serie pompek (1 seria = maksymalna ilość powtórzeń w 30 sekund)
mój wynik: 36, 24, 16
– Bieg – 3 km (utrzymuj tempo na poziomie 5-6 minut na kilometr).
mój czas: 14:49
– Wspinanie się po linie lub 3 serie podciągnięć (maksymalna ilość powtórzeń)
mój wynik 10,6,6
– Forsowny marsz na dystansie 7km, plecak – 10 kg (Cel – po drodze 1h 10 min lub w terenie: 1h 25 min)
mój czas 1:02:23 (marsz odbywany był pół na pół lekko pagórkowy teren)

Trening fajny, różnorodny. Lekko byłem zziajany jak szedłem marszować ale na spokojnie. Najgorzej czuję się w bieganiu. Czas na kilometr przy marszu to ok 8.30 do 9.45 z tego co pamiętam. Czułem, że szybciej „maszerować” nie dałbym rady, musiałbym przejść do lekkiego truchtu. Zalecam do zapoznania się z programem, może ktoś robi, może zacznie, Na pewno program przyda się przy wszystkich górskich wycieczkach jak i wyrypach.

Pozdrowionka

#selekcja #wojsko #mirkokoksy #ruszkrakow #bieganie