‚Ewidentnie brakuje nam…

‚Ewidentnie brakuje nam statków powietrznych do realizacji zadań’
Przez katastrofy MiGów w Polsce, od września 2018 roku, dyżuruje jedynie jedna para myśliwców w systemie obrony powietrznej. Wcześniej były dwie. I ta obecna para działa na polecenie NATOwskiego systemu obrony powietrznej z dowództwem w Uedem w Niemczech. Wcześniej druga para była na wyłączność rodzimego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Zawieszenie MiG-ów-29 w 2018 r. spowodowało, że musieliśmy zrezygnować z dodatkowej pary dyżurnej. Ale też poszliśmy w innym kierunku. Wcześniej dominowało podejście, że mamy dwa F-16 dedykowane do NATINAMDS i to jest para przekazana, a musimy mieć swoją narodową zdolność i ją utrzymywaliśmy. Wyłączenie MiG-ów-29 zmusiło nas do rewizji podejścia polegającego na przekazaniu tylko w struktury międzynarodowe. W końcu my też jesteśmy w NATO, a nasza przestrzeń powietrzna jest przestrzenią NATO-wską.
dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych gen. dyw. Tomasz Piotrowski

Żeby wyjaśnić, jak działa nowy mechanizm generał posługuje się terminem „reverse TOA”. W NATO-wskim żargonie TOA to skrót od terminu „transfer of authority”, czyli „przekazanie dowodzenia”, zaś „reverse” to po angielsku „cofać”, „odwracać”. Takie „odwrócenie TOA” w tym wypadku oznacza, że para samolotów, która została uprzednio przekazana pod komendę CAOC w Uedem, w razie potrzeby wraca pod polskiego dowódcę i może być użyta w narodowym systemie obrony powietrznej.

Ten sam generał twierdzi, że możemy ‚odłożyć ambicje posiadania dwóch par dyżurnych’:

Po kilkunastu minutach mieliśmy samoloty w powietrzu, realizujące zadanie na wezwanie polskiego dowództwa. Nie było żadnych problemów. To pokazało, że ten kierunek jest możliwy i właściwy. Biorąc pod uwagę techniczne problemy, jakie mamy w tej chwili z MiG-ami-29, do momentu przywrócenia ich do szyku możemy spokojnie odłożyć ambicje posiadania dwóch par dyżurnych – jednej dedykowanej do NATO, w którym przecież jesteśmy, i drugiej pary narodowej. Uważam, że udało się osiągnąć system, który jest efektywny, przetrenowany, bezpieczny i możliwy do zastosowania przy obecnym stanie technicznym naszych samolotów.
dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych gen. dyw. Tomasz Piotrowski

https://www.defence24.pl/przez-klopoty-z-mig-ami-polskie-mysliwce-dyzuruja-w-zmienionej-formule

Dobrze się zmieniają nasze Siły Zbrojne.

#polska #wojsko #neuropa #4konserwy #lotnictwo #militaria #polityka